ADWOKAT ALEKSANDRA LELEK

Inwestycje w nieruchomości w Niemczech

Inwestycje w nieruchomości w Niemczech

Prawne, podatkowe i ekonomiczne czynniki sukcesu dla inwestorów prywatnych i instytucjonalnych

Niemiecki rynek nieruchomości pozostaje — pomimo rosnących kosztów finansowania, coraz bardziej restrykcyjnych regulacji oraz wzrastających wymogów ESG — jednym z najważniejszych obszarów inwestycyjnych dla inwestorów prywatnych i instytucjonalnych. O ile w okresie niskich stóp procentowych niemal każda nieruchomość wydawała się ekonomicznie opłacalna, obecnie coraz wyraźniej widać, że długoterminowy sukces inwestycji zależy przede wszystkim od właściwej struktury prawnej, podatkowej i organizacyjnej. Wiele ryzyk ekonomicznych pojawia się nie dopiero po zakupie nieruchomości, lecz już na etapie jej nabycia — przykładowo wskutek niewystarczającego due diligence, błędów w konstrukcji umowy, nieprawidłowej struktury podatkowej lub nierozpoznanych obciążeń wynikających z prawa najmu i prawa budowlanego.

Kluczowe znaczenie już przed zakupem ma wybór odpowiedniej struktury inwestycyjnej. Decyzja, czy nieruchomość powinna zostać nabyta do majątku prywatnego czy za pośrednictwem spółki, wpływa między innymi na zakres odpowiedzialności, możliwości finansowania, opodatkowanie bieżących dochodów, planowanie sukcesji oraz elastyczność późniejszej sprzedaży inwestycji. Zakup nieruchomości przez osobę fizyczną pozostaje nadal popularny szczególnie w przypadku mniejszych nieruchomości mieszkalnych lub strategii długoterminowego utrzymywania aktywów. Do głównych zalet należą prostota administracji, brak bieżących kosztów spółki oraz możliwość skorzystania ze zwolnienia podatkowego po upływie ustawowego okresu spekulacyjnego zgodnie z § 23 niemieckiej ustawy o podatku dochodowym. Jednocześnie taka forma inwestowania wiąże się z osobistą, nieograniczoną odpowiedzialnością, ograniczonymi możliwościami optymalizacji podatkowej oraz utrudnieniami przy włączaniu kolejnych inwestorów lub planowaniu sukcesji majątkowej.

W przypadku większych portfeli nieruchomości coraz większego znaczenia nabiera struktura oparta na spółce GmbH zarządzającej majątkiem nieruchomościowym. Oddzielenie majątku prywatnego od majątku inwestycyjnego pozwala znacząco ograniczyć ryzyko odpowiedzialności osobistej. Dodatkowo zyski pozostawione w spółce często podlegają korzystniejszemu opodatkowaniu niż dochody osiągane bezpośrednio przez osobę fizyczną. Również banki, inwestorzy instytucjonalni oraz partnerzy joint venture preferują zazwyczaj profesjonalnie ustrukturyzowane inwestycje realizowane w formie spółki. Jednocześnie niezwykle istotne jest prawidłowe rozgraniczenie pomiędzy zwykłym zarządzaniem majątkiem a działalnością kwalifikowaną jako komercyjny handel nieruchomościami. Nawet stosunkowo niewielkie błędy mogą prowadzić do powstania obowiązku zapłaty podatku Gewerbesteuer, utraty preferencji podatkowych lub opodatkowania ukrytych rezerw. Szczególne znaczenie ma tutaj tzw. „granica trzech obiektów”, zgodnie z którą częsta sprzedaż nieruchomości w krótkim okresie może zostać uznana przez organy podatkowe za działalność handlową.

Profesjonalna inwestycja w nieruchomości rozpoczyna się jednak nie od podpisania aktu notarialnego, lecz od dokładnej analizy prawnej i ekonomicznej nieruchomości. W ramach due diligence należy w pierwszej kolejności zbadać stan prawny nieruchomości ujawniony w księdze wieczystej, w tym hipoteki, służebności, prawa użytkowania, prawa przejazdu czy prawa zabudowy dziedzicznej. Nierzadko istnieją bowiem obciążenia, które mogą istotnie ograniczać ekonomiczną wartość nieruchomości lub utrudniać jej późniejsze wykorzystanie.

Równie istotna jest analiza stosunków najmu, ponieważ to właśnie jakość i stabilność umów najmu w dużej mierze decydują o wartości inwestycji. Szczególnej weryfikacji wymagają skuteczność umów najmu, możliwość przenoszenia kosztów eksploatacyjnych, klauzule indeksacyjne, ograniczenia wypowiedzenia, zaległości czynszowe czy potencjalne spory sądowe. W przypadku nieruchomości komercyjnych szczególne ryzyko stanowią błędy dotyczące wymaganej formy pisemnej umów najmu, ponieważ mogą one skutkować możliwością wcześniejszego wypowiedzenia nawet wieloletnich kontraktów.

W praktyce często niedoceniane pozostają także kwestie publicznoprawne, takie jak obciążenia budowlane, ochrona zabytków, zakazy użytkowania, obowiązki dotyczące miejsc parkingowych, przepisy ochrony struktury społecznej dzielnic czy zakazy zmiany przeznaczenia lokali. Zwłaszcza w dużych miastach i aglomeracjach wpływ regulacji administracyjnych na rentowność inwestycji znacząco wzrósł w ostatnich latach.

Centralnym elementem całej transakcji pozostaje notarialna umowa sprzedaży. W praktyce umowy te zawierają bardzo szerokie wyłączenia odpowiedzialności sprzedającego. Mimo to sprzedający nadal odpowiada między innymi za podstępne zatajenie wad, świadomie nieprawdziwe informacje lub zagwarantowane właściwości nieruchomości. Szczególnie często spory pojawiają się w związku z zawilgoceniem budynków, skażeniem gruntu lub samowolami budowlanymi. Inwestorzy instytucjonalni zwracają ponadto coraz większą uwagę na gwarancje czynszowe, stabilność najemców, ryzyka związane z nakładami inwestycyjnymi (CapEx) oraz zgodność nieruchomości z wymogami ESG.

Przy większych transakcjach pojawia się również pytanie, czy korzystniejszy będzie klasyczny asset deal, czyli bezpośredni zakup nieruchomości, czy też share deal polegający na nabyciu udziałów w spółce posiadającej nieruchomość. Struktury typu share deal mogą przynosić korzyści podatkowe oraz ograniczać koszty transakcyjne, jednocześnie wiążą się jednak ze zwiększonym ryzykiem ukrytych zobowiązań, historycznych problemów podatkowych oraz konfliktów korporacyjnych.

Kluczowe znaczenie dla rzeczywistej rentowności inwestycji ma również odpowiednia struktura podatkowa. Szczególnie istotny jest podatek od nabycia nieruchomości, którego wysokość różni się znacząco pomiędzy poszczególnymi landami. Przy większych portfelach konieczne jest uwzględnienie skomplikowanych regulacji dotyczących restrukturyzacji, koncentracji udziałów czy struktur typu RETT-Blocker. Nieprawidłowa konstrukcja może prowadzić do bardzo wysokich dopłat podatkowych.

Istotny wpływ na płynność inwestycji mają również możliwości amortyzacyjne. Szczególne znaczenie mają tutaj ulgi dotyczące nieruchomości zabytkowych, obszarów rewitalizacji, inwestycji modernizacyjnych oraz nowych budynków. Regularne spory z organami podatkowymi dotyczą rozgraniczenia pomiędzy kosztami utrzymania podlegającymi natychmiastowemu odliczeniu a kosztami, które muszą zostać aktywowane jako koszty wytworzenia. Często niedocenianym obszarem pozostaje również podatek VAT w sektorze nieruchomości, zwłaszcza w zakresie prawa do odliczenia podatku naliczonego, opodatkowania najmu oraz nieruchomości wykorzystywanych częściowo do działalności opodatkowanej.

Wielu inwestorów koncentruje się wyłącznie na zakupie i finansowaniu nieruchomości, bagatelizując bieżące ryzyka związane z prawem najmu. Tymczasem ustawodawca znacząco rozszerzył w ostatnich latach ochronę najemców mieszkań, wprowadzając ograniczenia podwyżek czynszu, restrykcyjne wymogi dotyczące wypowiedzeń czy regulacje związane z modernizacją energetyczną. Również w najmie komercyjnym, mimo większej swobody kontraktowej, rośnie stopień złożoności umów — szczególnie w zakresie ochrony przed konkurencją, obowiązków eksploatacyjnych, indeksacji czynszów oraz wymogów ESG.

Specyficzne ryzyka występują także przy zakupie lokali stanowiących odrębną własność w ramach wspólnot mieszkaniowych (WEG). Inwestor nie może bowiem samodzielnie decydować o nieruchomości i pozostaje uzależniony od uchwał wspólnoty. Dlatego szczególnej analizy wymagają dokumenty wspólnoty, planowane remonty, zaległości finansowe, kompetencje zarządcy oraz potencjalne postępowania sądowe.

Największy potencjał zysku, ale jednocześnie najwyższe ryzyko odpowiedzialności, wiąże się zazwyczaj z projektami deweloperskimi. Typowe problemy obejmują nieprecyzyjne opisy zakresu prac, opóźnienia budowy, roszczenia dodatkowe wykonawców, błędy projektowe lub niewypłacalność firm budowlanych. W okresie dynamicznego wzrostu kosztów budowy ryzyko przekroczenia budżetu wzrosło szczególnie wyraźnie. Znaczącą rolę odgrywa również odpowiedzialność architektów za błędy projektowe, koordynacyjne oraz nadzorcze.

Coraz większy wpływ na rynek nieruchomości mają także wymogi ESG oraz regulacje związane z efektywnością energetyczną budynków. Dotyczy to w szczególności niemieckiej ustawy o energii budynków (GEG), obowiązków modernizacji energetycznej, zasad podziału kosztów CO₂, europejskiej taksonomii oraz wymogów raportowania ESG. Nieruchomości o słabej efektywności energetycznej mogą w przyszłości znacząco tracić na wartości i generować wysokie koszty modernizacyjne.

Największe ryzyka inwestycji w nieruchomości często nie wynikają z samej ceny zakupu, lecz z niedostrzeżonych problemów prawnych i podatkowych. Wczesna analiza umów, stosunków najmu oraz struktury podatkowej może znacząco ograniczyć późniejsze straty ekonomiczne. Inwestowanie w nieruchomości dawno przestało być wyłącznie zagadnieniem ekonomicznym. Skuteczni inwestorzy muszą dziś rozumieć struktury podatkowe, kontrolować ryzyka prawa spółek, uwzględniać rozwój prawa najmu, minimalizować ryzyka budowlane oraz odpowiednio wcześnie planować wymogi regulacyjne. Najbardziej udane transakcje wyróżniają się zazwyczaj nie najniższą ceną zakupu, lecz profesjonalną strukturą prawną i podatkową. Wczesne wsparcie prawne jeszcze przed nabyciem nieruchomości może zapobiec znaczącym ryzykom ekonomicznym i istotnie poprawić długoterminową rentowność inwestycji.

Przewijanie do góry